To zaburzenia koncentracji uwagi, nadruchliwość i impulsywność.Ponieważ każde dziecko jest inne, to mogą przeważać te czy inne objawy. Ważne jest jednak to, że pojawiają się one nie później niż w wieku 7 lat i utrzymują się co najmniej przez 6 miesięcy. Rodzice czasem mówią, że ich dzieci były takie „od zawsze”.
Wiele nastolatków oraz młodych ludzi ma problemy z nauką oraz wykonywaniem swoich obowiązków. Jest to konsekwencja problemów z koncentracją, które pojawiały się już w najmłodszych latach życia, lecz nie były zauważone przez rodziców, bądź nauczycieli. Dlatego też warto obserwować swoje pociechy, a nawet w przypadkach, gdy wydaje się, iż nie występuje problem ze skupieniem uwagi na konkretnych działaniach to nauka koncentracji u dziecka spowoduje, iż jego umiejętności analityczne wzrosną oraz o wiele łatwiej będzie ono potrafiło wprowadzić się w stan skupienia, a co za tym idzie także wydłużyć czas jego trwania. Poznaj swoje dziecko Niewątpliwie młode umysły różnią się od dorosłych, jednak każde dziecko jest indywidualnością. Warto zauważyć co pomaga dziecku w koncentracji, czy łatwo się ono rozprasza. Nie powinno się ganić najmłodszych gdy podczas wykonywania zadania, czytania, czy odrabiania prac domowych machają nogami, czy bawią się długopisem. Być może właśnie to powoduje, że dziecko łatwiej się skupia. Utrzymanie stanu koncentracji u dzieci jest bardzo trudne, ponieważ każda drobnostka może stać się rozpraszaczem. Nie chodzi o to, by wyeliminować z otoczenia dziecka wszystkie rzeczy, które mogą je rozpraszać, a pomóc mu nauczyć się nie zwracać na nie uwagi i skupić na konkretnej czynności. Problemy z koncentracją u dziecka zazwyczaj pojawiają się w sytuacjach, gdy musi ono usiąść i odrabiać zadania domowe, czy czytać. Jest to do wyćwiczenia i każde dziecko można nauczyć koncentracji, jednak na początku jest to trudne, ponieważ samo wejście w stan skupienia jest dla wielu niewykonalne. Jeśli uczy się swoje pociechy jak osiągnąć ten stan, to będą one w stanie zrobić to samodzielnie. Wymaga to jednak początkowego zaangażowania rodzica, gdyż w szkole nauczyciel nie ma czasu ani możliwości, aby zająć się każdym dzieckiem indywidualnie. Jak nauczyć dziecko koncentracji? Najważniejsze, by nie wymagać od dziecka zbyt wiele od razu. Należy uczyć go koncentracji stopniowo. Na początek wystarczy, że będzie ono w stanie skupić się na kilka minut, by wykonać proste zadanie. Warto zastosować naukę poprzez zabawę, czy lekką rywalizację. Gdy dzieci będą czerpały przyjemność z nauki koncentracji oraz traktowały to jako rozrywkę, to nie będzie się to im kojarzyło negatywne, nie będą dzięki temu niechętnie podchodziły do zadań, które wymagają skupienia. Wystarczy kilka prostych ćwiczeń, które zachęcą dzieci to tego, aby trenowały koncentracje. Jednym z nich jest zabawa w podkreślanie liter. Wystarczy dać dziecku tekst i poprosić je o podkreślenie każdego „r”, bądź „o”. Dobrze, jeśli w tym samym czasie będziemy wykonywali to samo ćwiczenie, a po wszystkim porównamy z dzieckiem ile liter opuściliśmy. Dzięki temu dziecko będzie wykonywało zadanie samodzielnie, ale będzie czuło, iż nie jest w tym same. Dodatkowy aspekt rywalizacji zmotywuje dziecko do tego, aby wykonało zadanie jak najlepiej. Wspólne sprawdzanie nie tylko przedłuży czas skupienia, ale także nauczy dziecka pracy z inną osobą. Istnieje wiele ćwiczeń, które można wykonywać wspólnie. Dobrze, aby dziecko stopniowo otrzymywało trudniejsze, bądź wymagające większej ilości czasu zadania. Warto zadbać o to, aby miały one jakiś cel i efekt pracy był widoczny. To motywuje dziecko i powoduje, iż jest ono zadowolone ze swojej pracy.
W tym odcinku dowiesz się: dlaczego dorośli błędnie postrzegają koncentrację, jak działa przebodźcowanie i jak je neutralizować, koncentracja kontekstualna, polecane narzędzia np. klepsydra, podział z– Lyt til Jak nauczyć dziecko koncentracji| Jak nauczyć dziecko Show AMAKids Polska af Jak Nauczyć Dziecko Show øjeblikkeligt på din tablet, telefon eller browser - download
Moje dziecko się nie koncentruje. Co z tym zrobić? U DZIECKASkąd bierze się brak koncentracji u dzieci? Czy dzieci z tego wyrastają? Jak sobie z tym poradzić? Czy są jakieś skuteczne sposoby? Co powinno Cię zaniepokoić?W tym artykule dowiesz się:Moje dziecko się nie koncentruje. Co z tym zrobić?Sprawdź źródła Cię powinno zaniepokoić? Testy i ćwiczenia na zaburzenia koncentracji u wskazówek do lepszej koncentracji jest taki roztargniony. Ciągle się wierci, kręci, nie usiedzi spokojnie dwóch minut. Wstyd iść z nim do restauracji albo nawet do lekarza, bo w poczekalni non stop muszę go upominać. Wszystkiego musi dotknąć, wszystko ruszyć, zaczepia inne domu nie jest lepiej. Nie zajmie się dłużej jedną zabawką. Nie skupi się na klockach, nie chce rysować, nic sam nie chce robić, a nawet jak ja z nim coś robię to po kilku minutach się nudzi i szuka kolejnego zajęcia- też na pięć minut. Nic nie zrobi do końca. Ciągle coś gubi, zapomina, po co poszedł. Jak idzie zrobić siku a po drodze zobaczy kota, to idzie za kotem i już z nawet nie pamięta, że chciał do toalety. Czy to normalne?Bardzo często spotykam takie dotyczy również pań w przedszkolu oraz nauczycieli w szkole. Bardzo utrudnia to prowadzenie lekcji, bo dziecko , które się nie koncentruje, po prostu przeszkadza innym. Problem o takich problemach przeczytasz w poradniku Obudź w dziecku olbrzymaMoje dziecko się nie koncentruje. Co z tym zrobić?Wariant 1Uśpienie czujnościPoczekam aż mu przejdzie., on z tego wyrośnie. To jeszcze to rzeczywiście tak działa? Czy to jest skuteczna metoda? No nie, nie jest, ani to metoda ani to skuteczność. To jedynie wymówka albo usprawiedliwienie dla braku jakichkolwiek działań. Wyrasta się z butów i z kurtki, ale nie z takich rodzice nie podejmują działań?To banalnie proste-nie wiedzą, jakie to mają być działania!Niektórzy rodzice będą szukać wiedzy i porady u psychologa. Niestety przeciętny psycholog nie ma wiedzy z tego zakresu, oto cała 2Spokojnie wytłumacz dziecko jeszcze nie chodzi do szkoły, ten problem dotyczy głównie rodziców. Męczą się rodzice potwornie, ale mają na tyle oleju w głowie, że nie kupują bajeczki o wyrastaniu z problemów. Sami usiłują temu zaradzić. Jak to robią?Tłumaczą- dużo, spokojnie, rozmawiają. Czy to działa? No, nie bardzo, bo dzieciak tego nie słucha. Po pierwsze nie ma czasu, a po drugie, nawet jak go się złapie, żeby chwilę posiedział i mówi wprost do niego, to całe to gadanie jakby odbija się od niego, jakby nie słuchał, jakby to po nim spływało….Wariant 3Tradycyjne niezawodne metodyTo jest sytuacja, w której dziecko:nie wyrosło z problemu braku koncentracji,tłumaczenia nic nie dałyKończy lat 6 albo 7 i ….rodzice są wezwani do syn się nie koncentruje. To, że sam nie będzie nic umiał to nic wielkiego, proszę pani. On nie pozwala innym dzieciom się uczyć, Ciągle kogoś zaczepia, ciągle coś mówi, ciągle się z czegoś śmieje, ciągle wychodzi z ławki , ciągle coś komuś zabiera, być może pożycza, ale bez zgody właściciela. Ja mu oczywiście wpisuję uwagi , daję smutne minki, czarne żetony, ale on sobie z tego nic nie robi. Jak go Pani wychowała? Proszę wpłynąć na syna. To się musi zmienić.– Jak ja mam wpłynąć na syna?-Po prostu trzeba w domu go karać. Tylko w ten sposób dziecko zrozumie, że naprawdę nie wolno przeszkadzać innym. Musi dotkliwie odczuć jeszcze dorzuca coś o złym wychowaniu, braku konsekwencji rodzicielskiej, nadopiekuńczości i tym podobne rzeczy, które wbijają się jak sztylet prosto w Twoje serce wzbudzając ogromne poczucie winy. Frustracja też się wkrada. Acha, znaczy się jestem złą matką. Tłumaczenia nic nie dały, dziecka bić nie będę, ale kary to widać dobry sposób, skoro mówi to do jakie kary stosować dla sześciolatka?Wujek google wyrzuca: karny jeżyk. O, coś dla mnie. Pasuje. Tyle minut w kącie, ile ma lat. Cudowna metoda. Humanitarna. kilkunastu kampaniach jeżykowych efektu brak. Coś nie czy w twojej rodzinie aby na pewno wszyscy byli, no wiesz, normalni?Może oni go nam podmienili w tym szpitalu, tyle się słyszy o takich przypadkach….Forum : mamusie jakie kary stosujecie????Mama łobuza pisze: Ja zabieram tablet, słodycze, bajki, daję szlaban na podwórko, zabieram telefon, wszystkie gry, zabroniłam pójść na trening, chodzi o to, żeby dziecko odczuło. To musi być coś, na czym mu dzięki, a czy to zadziałało?-Wiesz, to działa jak jesteś konsekwentna, a mi trochę tej konsekwencji brakuje, dlatego u mnie akurat jeszcze nie działa, ale ty próbuj, dzięki….Wariant 4Nagrodą więcej zdziałaszForum: Mamusie, ratunku, na mojego urwisa kary nie działają. Co robić?Mama Wojtusia pisze: wiesz co, ja to nigdy bym własnemu dziecku żadnej kary nie dała. Ja kocham moje dziecko. Nagrodą więcej zdziałasz niż to okropne poczucie winy. Boże, jaką jestem złą matką. Nagroda, oczywiście że nagroda. Będziemy go nagradzać za dobre zachowanie, aż on zrozumie, że nam zależy na jego dobrym zachowaniu i sam z własnej woli zacznie się dobrze zachowywać. Bajkowo:)Jak będziesz grzeczny,to na lodówce będzie żeton z uśmiechnięta buźką. Jak uśmiechniętych buziek będzie 10 to kupimy oj długo to trwało. Ale uzbierał. Sukces?Tak, ale tylko dla sklepu posiadania klocków zachowanie się nie zmieniło….Dlaczego? Bo nie miało prawa się oglądałam dra Housa. Lubię tę jego dociekliwość i nieszablonowe podejście do problemów. To mnie inspiruje. Nie skupiaj się tylko na objawach, dojdź do źródła a wyleczysz o problemie koncentracji u dzieci znajdziesz w moim poradniku Obudź w dziecku olbrzymaProblemy z koncentracją często wynikają z głębszych uwarunkowań. Dlatego tradycyjne behawioralne metody są jasno powiedzieć:Dlaczego? Bo brak koncentracji nie jest kwestią wychowania!Dlatego właśnie większość psychologów udziela rad, które nie działają! Albo uśpią czujność rodzica albo karami i nagrodami pogłębią co? Garść konkretów? Proszę bardzo:Sprawdź źródła twoje dziecko ma kłopoty z koncentracją odpowiedz na poniższe pytania:Czy moja ciąża i poród były w porządku, dziecko urodziło się zdrowe?( jak się czułaś w ciąży? stres? nerwy? choroba? leki? poród o czasie ? siłami natury? Dziecko zdrowe? 10 w skali Apgar?)TakNieCzy rozwój wczesnodziecięcy był prawidłowy?(Poważna choroba, niedotlenienie, brak raczkowania, zabiegi pod narkozą)TakNieJeżeli na oba pytania odpowiedziałaś TAK, przejdź do punktu 10 WSKAZÓWEK DO LEPSZEJ KONCENTRACJI U DZIECKA na końcu przynajmniej jedną twoja odpowiedz brzmi NIE, czytaj Cię powinno zaniepokoić? Testy i ćwiczenia na zaburzenia koncentracji u TRZY PROSTE TESTY:Test lateralizacjiPoproś dziecko, żeby zajrzało do pustej butelki. Zauważ, które oko przykłada do jest to oko prawe i dziecko jest praworęczne, oznacza to , że jest zlateralizowane jest to oko lewe i dziecko jest leworęczne, oznacza to, że jest zlateralizowane jest to oko prawe a dziecko jest leworęczne, oznacza to lateralizację jest to oko lewe a dziecko jest praworęczne, oznacza to również lateralizację leniwej ósemkiDziecko stoi prosto, nie rusza głową. Ty weź do ręki jakiś mały przedmiot, może to być flamaster, piłeczka, mała zabawka. Przed oczami dziecka rysuj w powietrzu POWOLI dużą leżącą ósemkę (znak nieskończoności). Dziecko nie rusza głową, tylko porusza oczami. Jeżeli ruch jest płynny, nie sprawia trudności, to dobrze. Jeżeli dziecko odwraca głowę, robi dziwne miny, napina się, przeskakuje wzrokiem do kolejnego punktu, nie ma płynnego ruchu, może to oznaczać kłopoty ze spostrzeganiem , nieprawidłowe wodzenie wzrokiem. Brak synchronicznej współpracy obojga oczu również odpowiada za brak móżdżkaPołóż dziecko na podłodze na brzuchu. Ręce ma trzymać wzdłuż ciała, głowa prosto , nie na boku. Poproś, żeby podniosło rękę albo nogę, kiedy ty dotkniesz. Ma unieść lekko, nie wysoko. Teraz dotykaj po kolei: ręka prawa, ręka lewa, noga prawa, noga etap to dotykanie dwóch kończyn naraz: prawa ręka i prawa noga oraz lewa ręka i lewa ostatni etap to ruchy skrzyżowane. Dotykaj naraz prawej ręki i lewej nogi oraz lewej ręki i prawej nogi. Ostatni etap powtórz wyszedł dobrze, jeżeli kończyny dziecka reagowały za każdym razem były kłopoty z prawidłową reakcją, oznacza to zaburzenia w pracy na konkretne ćwiczenia usprawniające koncentrację uwagi. Ćwiczenia mają być formą zabawy i przyjemności sprawianej i dziecku i sobie. Ćwiczycie ok. 15 minut dziennie. Im młodsze dziecko tym efekty widać szybciej. Przeciętny czas poradzenia sobie z problemem wynosi ok. 6 IĆwiczenia przy skrzyżowanej lateralizacjiTe ćwiczenia mają na celu wytworzenie nowych połączeń między-półkulowych, nowych synaps, aby złagodzić skutki skrzyżowanej lateralizacji. Mają utworzyć nowe szlaki komunikacyjne pomiędzy półkulami, aby koncentracja stała się naprzemienne na stojącoDziecko podnosi kolano i dotyka nim przeciwległego łokcia kierując przy tym swój wzrok na punkt styku kolana i łokcia. Chodzi o to, żeby ćwiczenie wykonywać świadomie. Wolną rękę dziecko odciąga do razy na każdą naprzemienne na leżącoTo samo ćwiczenie, ale w pozycji leżącej. Dziecko unosi kolano i dotyka nim przeciwległego łokcia jednocześnie unosząc głowę i patrząc na to, co razy na każdą stronęPrzerzucanie woreczka z ręki do ręki nad głowąPotrzebny jest woreczek z ryżem albo grochem. Można kupić albo samemu uszyć. Dziecko stoi prosto, ręce rozkłada na boki. Przerzuca woreczek z ręki do ręki nad głową. Ważne jest, aby cały czas miało kontakt wzrokowy z woreczkiem. Dzieci często patrzą gdzie indziej i dziwią się, że im nie wychodziJ10 powtórzeńPrzerzucanie woreczka pod kolanamiDziecko trzyma woreczek w prawej ręce i unosi lewe kolano. Po kolanem rzuca woreczek do drugiej ręki. I na odwrót. Kiedy woreczek znajdzie się w lewej ręce, unosi prawe kolano i rzuca woreczek pod kolanem, tak, aby złapała go druga powtórzeńMasaż uchaTo jedno z ulubionych przez dzieci ćwiczeń. Mama masuje uszy dziecka jednocześnie od góry do dołu i z powrotem za pomocą kciuka i palca wskazującego. Uszy robią się różowe, mięciutkie a w końcu stają się czerwone. Teraz mama rozciąga uszy we wszystkich kierunkach. FajneJ3-5 IIĆwiczenia przy zaburzeniach wodzenia wzrokiemWzrok i percepcja wzrokowa są bardzo ważnymi elementami w procesie nauki szkolnej i koncentracji. W czasach tabletów i TV oczy naszych dzieci nie ruszają się tyle, ile powinny. Uwaga: gapienie się w monitor nie jest treningiem wzroku. To zawieszenie wymuszone przez iluzję ruchu na nieruchomym monitorze. Oczy dziecka powinny pracować, ruszać się we wszystkie strony, patrzeć we wszystkich kierunkach. Bardzo często zapominamy o tym, że oczy są takie ćwiczenie również częściowo znasz z okaDziecko stoi prosto, nie rusza głową. Ty weź do ręki jakiś mały przedmiot , może to być flamaster, piłeczka, mała zabawka. Przed oczami dziecka rysuj w powietrzu POWOLI :Linie poziome 5 razyLinie pionowe 5 razyLinie skośne 5 razyKoło 5 razyKwadrat 5 razyLeniwe ósemki 5 razyMruganie –dziecko powinno chwilę pomrugać ( 20 mrugnieć)Palming- po treningu dobrze jest odpocząć. Dziecko zasłania sobie oczy swoimi rękami tak, aby było całkiem czarno. Odpoczywają i oczy i mózg. Ok. 1 IIIĆwiczenia przy zaburzonej pracy móżdżkaMóżdżek odpowiada za koordynację, koncentrację, pamięć, czytanie, dotkniętych kończynTo ćwiczenie już znasz. Tak samo wyglądał dziecko na podłodze na brzuchu. Ręce ma trzymać wzdłuż ciała, głowa prosto , nie na boku. Poproś, żeby podniosło rękę albo nogę, kiedy ty dotkniesz. Ma unieść lekko, nie wysoko. Teraz dotykaj po kolei : ręka prawa, ręka lewa, noga prawa, noga etap to dotykanie dwóch kończyn naraz: prawa ręka i prawa noga oraz lewa ręka i lewa ostatni etap to ruchy skrzyżowane. Dotykaj naraz prawek ręki i lewej nogi oraz lewej ręki i prawej etap powtórz 10 w wersji siedzącej: dziecko siada na małym kocyku, unosi nogi lekko do góry i obraca się pomagając sobie rękami. Ma się kręcić szybko jak bączek. Najlepiej tylko w jedną stojąca: wirowanie z rozłożonymi ramionami. Szybkie obroty ciała w jedna obrotów minimalnie, ale nie ograniczaj dzieckaProstowanie kończyn na czworakaDziecko klęka i podpiera się ramionami, jak piesek. W tej pozycji prostuje jednocześnie prawą ręką i lewą nogę. Liczy do trzech i zmienia układ 5 razy każda woreczkiem do celuBędziecie ćwiczyć rzuty do celu. Celem może być koszyk albo pudełko. Dziecko stoi w takiej odległości, żeby mogło trafić do celu. Odległość stopniowo zwiększamy w miarę postępów dziecka. Koło celu jest mama, której zadaniem jest odrzucanie woreczka do dziecka. Dziecko rzuca raz prawą a raz lewą 5 razy każda ćwiczeń znajdziesz w moim e- booku Obudź w dziecku olbrzymaJeżeli test wyszedł dobrze, oznacza to, że wystarczy Ci kilka prostych do zastosowania WSKAZÓWEK DO LEPSZEJ KONCENTRACJI U DZIECKAZmotywuj dziecko. Podziel jego zadania na mniejsze części tak, aby zobaczył, gdzie jest koniec. Łatwiej mu będzie sprostać kilku krótkim zadaniom niż jednemu wyzwania zamiast kar: zrobisz to, a jak skończysz to jeszcze tylko to, i jeszcze coś niewielkiego a potem już możesz iść na że przez 3-5 minut będzie robił tylko to zadanie na 100 procent, bez gadania i odchodzenia, a potem może chwilę odpocząć. I kolejne 5 minut. I jeszcze zaangażowania dziecka. To dla niego na początku może być trudne. Kilka minut pracy i słodycze, fast foody, żywność przetworzonąOdżywiaj mózg dziecka: zadbaj, aby w diecie nie zabrakło ryb, warzyw , owoców, pełnoziarnistych zbóż, orzechówUnikaj napojów słodzonych, a zwłaszcza gazowanych, dzieci lubią wodęOgranicz dostęp do TV, smartfonu, tableta i innych urządzeń multimedialnych a zwłaszcza nie pozwalaj oglądać w trakcie posiłkówZapewnij dziecku więcej ruchu, a zwłaszcza na świeżym powietrzuPoćwicz z nim oddech przeponowy w celu dotlenienia mózguZacznij działać a efekty Cię Kurczyńskadoradca rodzicielski, terapeuta
Rodzice powinni pokazać dzieciom, jak sami są skoncentrowani i starają się być systematyczni. Dodatkowo, rodzice powinni wspierać swoje dzieci, zachęcając je do osiągania celów, ale jednocześnie wyznaczając im jasne granice i konsekwencje. Ustalanie realistycznych celów Dziecko powinno mieć jasno określone cele do osiągnięcia.
Droga Mamo,motywowanie dziecka do nauki to proces, który trwa od początku drogi edukacyjnej. Im więcej trudności napotyka dziecko na tej drodze i im mniej ma możliwości sprostania im, tym trudniej mu odnaleźć pasję w poznawaniu i szkoła nie sprzyja motywowaniu do nauki a poprzez system oceniania często zniechęca zwłaszcza te dzieci, które mają trudności w koncentracji uwagi lub nieharmonijnie się synowi na pewno trudno się skupić przez 45 min lekcji a co za tym idzie trudno mu zapamiętać cały materiał lekcyjny. Ponieważ mu trudniej, szuka sposobów na poradzenie sobie z tym. Najprościej i najłatwiej jest poddać się i niestety bez pomocy i wsparcia dzieci z trudnościami poddają się. Dorośli widzą dziecko, które robi byle jak, nie stara się i od razu przylepiają mu łatkę "lenia". I dziecko wchodzi w tę rolę...Często nie dostrzega się starań dziecka, bo widzi się kiepski efekt końcowy, więc zamiast pochwały za starania i wysiłek dziecko otrzymuje krytykę za słaby wynik. "Więc po co się starać -myśli sobie dziecko- skoro i tak zawsze mi nie wychodzi?skoro i tak jestem najgorszy leń???" I w ten sposób wytwarza się błędne koło...Efekt po paru latach jest widoczny w postaci zniechęconego, zbuntowanego ucznia, który ledwo wychodzi na miernych albo trójkach, który nienawidzi szkoły i wszystkiego co się z nią jak zachęcić dziecko do nauki?Poniżej wkleiłam część materiałów, które udostępniam rodzicom uczniów w mojej W jaki sposób podsycać wewnętrzne pragnienie uczenia się? 1. Wykazuj dziecku powiązania między wiedzą książkową a codzienną rzeczywistością. Warto pokazywać związki między materiałem szkolnym a codziennym życiem. Oznajmiać, że dane zadanie pomoże wykształcić przydatne i niosące satysfakcję umiejętności: Powiąż wiedzę naukową z naturalnymi zjawiskami przyrodniczymi Odnieś wiedzę społeczną i historyczną do współczesnych wydarzeń Wskaż na podobieństwa literatury do życiowych doświadczeń i problemów Podkreślaj zastosowanie matematyki w codziennym życiu Odwołuj się do rzeczy, które mają dla dziecka znaczenie 2. Poszerzaj wiedzę zdobywaną w szkole Wzbudzaj pozaszkolne zainteresowania i pasje Wzbogacaj paletę doświadczeń dziecka 3. Pozwól dziecku mieć „ograniczone” zainteresowania- „Wykonuj przyzwoicie zadania, które musisz robić, natomiast te, które rzeczywiście Cię interesują rób świetnie.” 4. Zademonstruj entuzjazm do uczenia się na własnym przykładzie. 5. Unikaj promowania negatywnego podejścia do kwestii nauki w szkole, np.” Twoja nauczycielka przesadza z zadaniami. Ja też nie byłbym w stanie wykonać tylu zadań.” Gdy dziecko ma kłopoty z odrobieniem prac, pokaż, że rozumiesz, co czuje twoje dziecko, ale spróbuj pomóc mu znaleźć jakieś pozytywne strony prac domowych. 6. Naucz dziecko metod wyszukiwania informacji. 7. Podkreślaj znaczenie nauki jako celu. „ Nie ważne, jakie oceny zdobywasz, ważne ile wiedzy posiądziesz." Podkreślaj, że nauka jest ważniejsza niż ocena. „Tylko wiedza zdobyta przyda Ci się w życiu. Nie ocena.” Przypominaj dziecku doświadczenia, które pomogły w nauce Tobie lub twojemu dziecku. Pokazuj jak ważna jest umiejętność wykorzystywania własnych błędów i nieudanych prób do zrozumienia istoty problemu. Wytłumacz dziecku, ze błędy są naturalną częścią procesu nauki. Bądź wzorem pozytywnej postawy wobec własnych błędów. Pomóż dziecku uczyć się na własnych błędach i niepowodzeniach. Nie pozwól by ktokolwiek inny śmiał się z błędów innych II. Nic nie motywuje dzieci bardziej niż kompetencje. Uczucie satysfakcji i przyjemności motywuje dzieci do nauki. A to daje nam wykonanie zadań w sam raz- ani za łatwych ani za trudnych. 1. Dzieci najlepiej pracują, gdy: Mają jasno określone cele Otrzymują natychmiastową, precyzyjną informację zwrotną Pracują ciężko na poziomie swoich umiejętności lub odrobinę powyżej tego poziomu 2. Poprzez rozmowę rozbudowujesz zdolności werbalne dziecka 3. Wprowadzaj czas cichego, lub głośnego czytania, niech to będzie wasz mały rytuał 4. Pamiętaj, że dzieci robią to, co robisz, a nie to, co do nich mówisz! Bądź dla nich przykładem. 5. Organizuj zabawy tematyczne: Wyliczenie łącznej ceny zakupów w supermarkecie Wyliczenie, co korzystniej kupić: sześciopak soku czy jeden duży? III. Stworzenie sprzyjających warunków do nauki. 1. Podczas odrabiania lekcji zadbaj o mniejszą ilość hałasu i zakłóceń: rozmowy, telewizja czy rodzeństwo Postaraj się by biurko było puste, tylko zeszyt, długopis i książka. Dziel czas nauki na etapy: 20 min pracy, 5 min przerwy. Przeplataj prace domowe: 10 min język polski, 10 min matematyka potem znowu polski, by mózg się nie nudził. Przeplataj zadania trudne z łatwymi. 2. Wykształcaj w dziecku umiejętność samodzielnego uczenia się Dokładne czytanie poleceń Zadawaj pytania dotyczące przeczytanego tekstu, aby sprawdzić czy zrozumiało jego treść Zachęcaj go do nakreślania planu i tworzenia plansz obrazowych Naucz go jak używać kalendarzyka Pomóż mu określić indywidualne cele, by zmagało się samo ze sobą IV. Poczucie kompetencji jest równie ważne jak sama kompetencja. Jeśli dziecko wierzy, ze jest niekompetentne, to nie widzi sensu w próbie zmagania się z trudnościami. Dzieci tracą pewność siebie i swoich kompetencji w ostatnich klasach szkoły podstawowej, poprzez porównywanie, oczekiwania dorosłych i własne nierealistyczne cele. Gdy zauważysz oznaki zwątpienia dotyczące kompetencji w jakieś dziedzinie, rób, co w twojej mocy, by temu zapobiec. 1. Zapewnij pozytywne, informacyjne sprzężenie zwrotne. Pochwal je za osiągnięcia. Im starsze dziecko, tym coraz bardziej potrzebuje potwierdzenia ze strony dorosłych, ze posiadają niezbędne umiejętności. Im bardziej konkretne i precyzyjne informacje mu przekazujesz, tym większy efekt osiągniesz! Ogólne pochwały nie motywują tak mocno, jak opis tego, co dobrze lub lepiej zrobiło, ponieważ identyfikują jego kompetencje. Chwaląc: Bądź konkretny/a Chwal tylko za osiągnięcia wymagające wysiłku Chwal za wytrwałość Chwal wykorzystując różne strategie Chwal za osobiste postępy nie odnosząc się do współzawodnictwa w klasie lub do własnych oczekiwań Chwal uczynki nie dziecko Chwal z rozsądkiem. Pomóż dziecku samemu ocenić swoją pracę poprzez pytania typu: ”Co o nim sądzisz?” Bądź szczery/szczera. Lepiej nie chwalić, gdy nie myślisz tak 2. Skup się na roli twojego dziecka. Podkreślaj zwłaszcza jego wytrwałość, koncentrację i organizację. 3. Wyraźnie komunikuj dziecku, że w nie wierzysz. Czasem po prostu przypominaj dziecku, to, co już wie czy umie i w ten sposób podbudowujesz jego wiarę, która pomoże mu wykonać kolejny krok. 4. W sytuacji, gdy dziecko boryka się z trudnym zadaniem i czuje się zniechęcone potwierdź jego uczucia. Przyznaj, że to zadanie jest trudne, a potem zachęć go lub podaj konkretną sugestię mającą mu pomóc je rozwiązać. 5. Pokaż dziecku jak dzielić duże zadania na mniejsze części. 6. Stosuj konstruktywną krytykę, a nie złośliwą czy destrukcyjną. To ona podnosi kompetencje. Opisz, co dobrze zrobił i z czym ma jeszcze problem i podaj swoje oczekiwanie czy propozycje, np. ”W ostatnim tygodniu odrobiłeś większość prac domowych. I nie przeczytałeś lektury szkolnej. Oczekuję, że przeczytasz ją do końca tego tygodnia.” 7. Staraj się nie współczuć dziecku. Współczucie podkopuje ufność dziecka we własne możliwości. 8. Pokaż dziecku realne cele: nauka to nie szybki bieg do mety, tylko wytrwałe posuwanie się do przodu. Unikaj przy tym porównywania z innymi dziećmi, czy z rodzeństwem. Nie zachęcaj do konkurencji! Niech dzieci skupiają się na własnych osiągnięciach. Badania pokazują, ze współzawodnictwo zniechęca do podejmowania wysiłków, sprzyja pobieżnemu wykonywaniu zadań i niszczy kreatywność dziecka. V. Samodzielność, swoboda wyboru i odpowiedzialność- czynniki sprzyjające motywacji. Dzieci lubią się uczyć, gdy nie czują się do tego przymuszane tylko same są odpowiedzialne za swoje wyniki. Samodzielność pozwala odczuć dumę z własnych osiągnięć. 1. Pozwalaj dziecku wybierać. Dawaj mu wybór: „To albo tamto. Co wolisz?” 2. Kiedy wprowadzasz nowe ograniczenie, wyjaśnij, dlaczego to robisz. 3. Nie wykorzystuj poczucia winy czy obowiązku, by zmusić dziecko do pracy 4. Zamiast wydawać polecenia, pytaj i przekazuj informacje, np. Zamiast: „ Natychmiast posprzątaj!” Lepiej: „ Widzę, że jeszcze nie jest posprzątane? Bardzo mnie to złości. Oczekuję, że do pół godziny wszystko będzie poukładane.” 5. Pamiętaj, by okazywać akceptację dziecku niezależnie od sytuację.” Kocham Cię i nie pozwalam.” Wytłumacz dziecku, ze kochasz je nie zależnie od ocen. 6. Wysyłaj dziecku przekazy świadczące o tym, że wierzysz, iż zdolności i umiejętności można rozwijać. 7. Pobudzaj i pochwalaj wytrwałość i wysiłek! Jeśli twoje dziecko nie przykłada się do nauki, chwal je przy każdej oznace wysiłku, nawet, gdy nie przynosi on od razu nadzieje, ze powyższa lektura pomoże Pani odnaleźć z synem radość z Joanna Buryta
Zdolność koncentracji jest warunkiem rozpoczęcia nauki w szkole. Koncentracja umożliwia zintegrowanie sił fizycznych i intelektualnych w jednym celu. Każde dziecko ma fazy intensywnej koncentracji, np. gdy jest bardzo zaabsorbowane zabawą. Dlatego rodzice mogą pomóc swoim pociechom rozwijać tę umiejętność w formie zabawy. Dzieci między czwartym a szóstym rokiem…
Warto poznać przyczynę braku koncentracji u dziecka i wprowadzić ćwiczenia, które pomogą dziecku się skupić. Brak umiejętności skoncentrowania się może przełożyć się na problemy z nauką, relacje z rówieśnikami i ogólne samopoczucie. Sama wiesz, jak trudno się pracuje, gdy nie możesz się skoncentrować: popełniasz błędy, zapominasz o tym, co istotne, jesteś niezadowolona ze swoich wyników. Tak mniej więcej czuje się dziecko, które ma problem z utrzymaniem uwagi. Problem z koncentracją przekłada się na naukę, bo w takich warunkach ciężko coś przyswoić. Dziecku może być również trudno nawiązywać bliższe relacje z rówieśnikami, może być poddenerwowane albo sprawiać wrażenie nieobecnego. Dlatego, zamiast czekać, aż dziecko z tego wyrośnie, warto zareagować i pomóc mu jak najszybciej. Istnieje wtedy większa szansa na to, że dziecko nauczy się lepiej koncentrować, a nauka nie będzie dla niego problemem. Spis treści: Brak koncentracji u dziecka: przyczyny Objawy zaburzenia koncentracji u dziecka Brak koncentracji u dziecka: ćwiczenia Jak pracować nad koncentracją u dziecka? Brak koncentracji u dziecka: przyczyny Umiejętność koncentracji pojawia się u dziecka z wiekiem. Można to zauważyć, gdy maluszek z czasem dłużej koncentruje się na danej zabawie, słuchanej książce czy oglądanej bajce. Z wiekiem koncentracja powinna stawać się coraz lepsza. Zaburzenia uwagi u dzieci najłatwiej zauważyć, gdy maluch zaczyna naukę w szkole. O deficycie koncentracji mówimy, gdy stopień koncentracji jest niedostateczny w stosunku do wieku. Sześcio-, siedmioletnie dziecko powinno mieć podzielną uwagę i umieć się dłużej skupić na jednej czynności bez rozpraszania się. O problemie mówimy, gdy dziecku trzeba powtarzać coś wiele razy, lub jest na tyle rozkojarzone, że nie jest w stanie wykonać powierzonego mu zadania. Problem braku koncentracji u dziecka może mieć kilka źródeł. Może on wynikać z zaburzeń rozwojowych (np. ADHD, zaburzenie integracji sensorycznej, silna alergia) lub z temperamentu dziecka. Jeżeli twoje dziecko ma trudności z koncentracją, warto zastanowić się, z czego one wynikają. To niezbędne, by móc skutecznie pomóc przedszkolakowi. Przede wszystkim sprawdź stopień nasilenia problemu. Zwróć uwagę: czy malec nie jest w stanie skupić się na czymkolwiek, czy tylko na zajęciach, których nie lubi, np. na rysowaniu? Jeśli tak, to nie masz się czym martwić, naturalnie odrzuca to, co go nie interesuje; czy problemowi z koncentracją towarzyszy nadruchliwość i impulsywność (malec nie potrafi poczekać na swoją kolej, odpowiada niepytany, nie jest w stanie siedzieć bez ruchu, często biega jak nakręcony)? Takie objawy mogą wskazywać na zespół nadpobudliwości psychoruchowej z deficytem uwagi (ADHD). Warto zastanowić się, czy dekoncentracji dziecka nie wywołują konkretne czynniki. Być może malec: rozprasza się pod wpływem dźwięków, wielości obrazów, intensywnych zapachów, a nawet… zbyt ciasnego lub drapiącego ubrania. Takie zachowania mogłyby wskazywać na nadwrażliwość sensoryczną (brak prawidłowej współpracy zmysłów dziecka). W takiej sytuacji odwiedź psychologa. Być może specjalista skieruje was na terapię sensoryczną; jest rozkojarzony, gdy wokół pełno alergenów, na które reaguje uczuleniem – sprawdź, czy poza trudnościami z koncentracją nie ma też wysypki, biegunki, kataru, zaczerwienionych spojówek; przeżywa trudne chwile – rodzice są w ostrym konflikcie, ktoś z bliskich choruje, dziecku zmieniono opiekunkę lub urodziło mu się rodzeństwo. Jeżeli twojego malca dotyka któryś z powyższych problemów, warto skontaktować się z psychologiem. Specjalista po przeprowadzeniu wywiadu z rodzicem, obserwacji dziecka i wykonaniu koniecznych testów ustali dokładnie, skąd wynika problem i jak można pomóc dziecku. Objawy zaburzenia koncentracji u dziecka Symptomami mogącymi świadczyć o tym, że dziecko ma problem z koncentracją, są brak umiejętności skupienia się na jednym zadaniu przez dłuższy czas, popełnianie błędów przez nieuwagę, brak reakcji na przekazywane komunikaty, niedokładne wykonywanie poleceń, niekończenie wykonywanych zadań, brak właściwej organizacji pracy np. bałagan na biurku, gubienie rzeczy przez rozkojarzenie, problemy z zapamiętywaniem codziennych obowiązków, łatwe rozkojarzenie się, mierne wyniki w nauce. Zaburzeniom mogą towarzyszyć także problemy emocjonalne, większa płaczliwość, a także wybuchy złości lub agresji, które wpływają na relację dziecka z otoczeniem. Brak koncentracji u dziecka: ćwiczenia Nie ma magicznej sztuczki ani tabletki, która pomoże dziecku skutecznie skupiać uwagę. Są za to konkretne ćwiczenia i wskazówki, które ułatwią mu pracę. Oto proste sposoby na trenowanie koncentracji: Czego nie ma? Ustawiasz przed dzieckiem cztery małe zabawki, np. piłeczkę, misia, klocek, lalkę. Prosisz, żeby przyjrzało się im uważnie, a potem zasłoniło oczy. Zabierasz jedną zabawkę, a malec po odsłonięciu oczu ma zgadnąć, co zniknęło. Kiedy będzie dawał sobie dobrze radę z czterema zabawkami, możesz dorzucić kolejne dwie. Co się zmieniło? Masz przed sobą te same cztery zabawki i gdy dziecko zasłoni oczy, zamieniasz miejscami dwie z nich. Dziecko musi znaleźć różnicę. Gdy to będzie zbyt łatwe, poszukajcie różnic, np. przestawiając coś w pokoju. Świetnym sposobem na trening utrzymywania uwagi jest i znajdowanie różnic między dwoma obrazkami. Co to jest? Ty wskazujesz na jakiś przedmiot i podajesz jego nazwę, jednak co jakiś czas pokazujesz np. okno, a mówisz kwiat. Dziecko ma powiedzieć „źle”, jeśli przedmiot i nazwa nie będą się zgadzały. Potem możecie się zamienić – smyk będzie wskazywał podawane przez ciebie przedmioty. Czasem podaj coś, czego nie ma w pokoju, np. samolot. Jeszcze chwila. Wydłużaniu uwagi sprzyja zachęcanie do kończenia rozpoczętego zadania. Kiedy brzdąc koloruje, ale wyrywa się do kolejnej zabawy, powiedz: „Pobawisz się kolejką, ale pomaluj jeszcze jeden kwiatek”. Jeśli dziecku się uda to zrobić, nie zapomnij go pochwalić. U starszych dzieci sprawdzą się wszelkie łamigłówki, labirynty, memory, szachy i puzzle. Książki obserwacyjne, w których trzeba szukać nie tylko szczegółów, ale także znaleźć drogę, potrafią dzieci wciągnąć na dłuższą chwilę. Jak pracować nad koncentracją u dziecka? Są rzeczy niezależne od dziecka, które utrudniają mu koncentrację, na szczęście wpływ na nie mają rodzice. Jeśli więc twój smyk ma zająć się czymś, co wymaga wysiłku umysłowego, np. będzie malował lub słuchał czytanej przez ciebie bajki, zadbaj o to, żeby wszystko wokół sprzyjało koncentracji: wyłącz telewizor i radio, cisza pomaga się skupić; zabierz ze stolika rzeczy, które nie są wam w tym momencie potrzebne; wywietrz pokój – brak świeżego powietrza usypia i dekoncentruje; mów do dziecka spokojnym, opanowanym tonem, krótkimi zdaniami i dawaj jasne komunikaty, o co prosisz; kiedy widzisz, że myśli dziecka zaczynają wędrować, powiedz: „Halo, słuchasz mnie?” albo „Adasiu, spójrz na rysunek”; nie siadajcie do rysowania w pobliżu okna lub akwarium – czegoś, co przyciąga wzrok, zachęca, żeby tam zerkać; organizuj krótkie przerwy, np. na napicie się wody, a po przerwie zachęć dziecko do dalszej pracy; zminimalizuj dzienną dawkę elektroniki, nie bagatelizuj wpływu elektroniki na rozwój dziecka – zbyt dużo bajek czy gier na telefonie może negatywnie wpływać na koncentrację; zadbaj o właściwą dietę, niedobór witamin i minerałów może mieć niekorzystny wpływ na pacę mózgu; zadbaj o odpowiednią dawkę ruchu każdego dnia, szczególnie gdy dziecko idzie do szkoły i nagle musi dużo siedzieć przy biurku. Zobacz także: Metoda Warnkego, czyli jak pomóc dziecku z trudnościami w nauce Układanie klocków jest cenną lekcją dla dziecka – mówią naukowcy Jak zachęcić dziecko do nauki? 11 skutecznych sposobów
2. Ustaw minutnik. Jednym z narzędzi jak pomóc dziecku się skupić jest ustawianie czasu na dane zadanie. Dziecko wie wtedy dokładnie przez jaki czas ma pozostać skupione, pomaga mu to także pozostać w jednym miejscu. Ja używam do tego typu zadań minutnika na mikrofalówce w kuchni, bo to nasze centrum dowodzenia.
Sfrustrowani rodzice wciąż zadają sobie pytanie: dlaczego moje zdolne i inteligentne dziecko nie potrafi skupić się na wykonaniu jednego prostego zadania? Dlaczego to trwa tak długo i czemu wciąż muszę je upominać? Ponieważ umysły naszych dzieci nie są w stanie skoncentrować się na zjawiskach, które nie odnoszą się do ich aktualnych potrzeb i zainteresowań. Koncentracja to mechanizm polegający na przeniesieniu uwagi i skupieniu jej na zjawisku, przedmiocie czy sytuacji w celu zrozumienia i rozwiązania określonego zagadnienia. Jeśli dziecko nie posiada motywacji wewnętrznej do wykonania danego zadania czy rozwiązania problemu, naturalnie nie jest w stanie skoncentrować się na tym, co robi. Jak czuje dziecko? Nie chcę tego robić, ponieważ to nie jest dla mnie interesujące, nie umiem się na tym zatrzymać, bo to jest nudne. Zostałem niejako zmuszony do wykonania na przykład pracy domowej, której nota bene zupełnie nie rozumiem, nie czerpię więc przyjemności ze spędzania czasu nad nią. Na co dzień nie zawsze mam ochotę zajmować się tym, co w danej chwili proponuje dorosły, dlatego czasem jestem znudzony i chcę przekierować swoją uwagę gdzie indziej. Nie czuję się dobrze, siedząc długo w totalnym bezruchu, moje ciało instynktownie poszukuje bodźców i naturalnie wprowadza się w ruch, dlatego wciąż się kręcę i uciekam do przyjemnych miejsc w mojej wyobraźni. Uwaga! Reklama do czytania Jak zrozumieć małe dziecko Poradnik pomagający w codziennej opiece Twojego dziecka Aby móc w pełni skupić się na danej czynności, mózg młodego człowieka (dorosłego również) potrzebuje z jednej strony wyciszenia (rozumianego tutaj jako stan wolny od nadmiernych napięć emocjonalnych), z drugiej zaś pozytywnego bodźca, jakim jest entuzjazm. Jedynie w stanie relaksu oraz emocjonalnego zaangażowania w daną czynność w mózgu aktywują się substancje chemiczne mające decydujący wpływ na efektywne wykonywanie zadań i produktywną pracę nad czymś. Także kiedy jesteśmy zestresowani, niezrozumieni, zmęczeni i znudzeni, nie mamy możliwości funkcjonowania na najwyższych obrotach, maleje wówczas nasza zdolność do koncentrowania uwagi na najprostszych nawet czynnościach. Niemiecki neurobiolog Gerald Hüther w swojej książce: „Kim jesteśmy a kim moglibyśmy być” w prosty, acz niezwykle wymowny sposób opisuje istotę produktywnej pracy mózgu: „Wspaniale, że nasz mózg staje się aktywny, że mechanizm restrukturyzacji rusza w nim wyłącznie wówczas, kiedy coś rzeczywiście jest ważne, i to ważne dla konkretnej osoby, w której działa ten konkretny mózg, a nie dla kogoś lub czegoś innego na świecie. Obiektywnie ważne może być wszystko, a więc na przykład likwidacja głodu na świecie, walka z analfabetyzmem czy też ograniczanie zanieczyszczenia naturalnego środowiska. Mimo to sprawy te pozostawiają większość ludzi dosyć obojętnymi. Nasz mózg nie reaguje bowiem na to, co jest obiektywnie ważne lub słuszne, lecz tylko na to, co sami uznajemy za istotne i znaczące na podstawie naszej własnej, subiektywnej oceny”. Kiedy dzieci potrafią naturalnie skoncentrować uwagę na wykonywanej czynności? Kiedy określone działania są dla nich subiektywnie istotne i ciekawe. Tylko te formy aktywności mają decydujący wpływ na uwalnianie się w mózgu neuroprzekaźników takich jak: adrenalina, noradrenalina i dopamina oraz peptydów (endorfiny, enkefaliny), pobudzając neurony do produkcji białek niezbędnych do budowania nowych neuronalnych połączeń, które odpowiedzialne są za proces efektywnego uczenia się i przyswajania wiedzy. Tego nie da się obejść ani temu zaprzeczyć. Koncentracja uwagi a rzeczywiste zainteresowanie tym, czym ma zająć się młody człowiek, są ze sobą ściśle powiązane. Ciekawość i radość z odkrywania świata nie należą wprawdzie do jedynego czynnika wpływającego na proces skupiania się podczas nauki/pracy, wśród dzieci i młodzieży są jednak determinujące. Uwaga! Reklama do czytania Jak zrozumieć małe dziecko Podręcznik świadomego rodzicielstwa Konflikty w rodzinie Koniec z awanturami, czas na rozwiązania Tylko dobre książki dla dzieci i rodziców | Księgarnia Natuli Często wymagamy niemożliwego Warto pamiętać o tym, że koncentracja uwagi ewoluuje wraz z wiekiem, a czas skupienia zależny jest od dojrzałości układu nerwowego. Dzieci do 3 roku życia U najmłodszych pojawia się uwaga (koncentracja) mimowolna. Mamy z nią do czynienia wtedy, kiedy coś w danym momencie przyciągnie uwagę dziecka, może to być kolorowy obraz, jakiś odgłos, światło czy dźwięk. W późniejszym okresie, kiedy maluch nabywa nowych umiejętności, kształtuje się u niego uwaga dowolna, która związana jest z osiągnięciem określonego celu, wymagająca wysiłku i skupienia się na przedmiocie czy zjawisku, którym dziecko się zajmuje. To właśnie uwaga dowolna dominuje w szkołach i przedszkolach. Z nią mamy też do czynienia w trakcie codziennych czynności w domu. Pamiętajmy o naturalnych predyspozycjach młodych ludzi. Dzieci do 3 potrafią skupić się zwykle na zabawie średnio od 5 do 15 minut. Rodzice często dziwią się, że dziecko zajmuje się przez dosłownie kilka minut ulubioną zabawką, po chwili ściąga z półki kredki, za kilka minut układankę, ale zanim zdąży ją dokończyć, komunikuje pomysł na kolejną aktywność. Niejednokrotnie rodzice zniechęcają się do zabawy z dzieckiem w tym okresie. Również nauczyciele w przedszkolach zapominają o naturalnych predyspozycjach dzieci. 2,5-letni maluch nie będzie w stanie w pełni skupić się na wyklejaniu, wycinaniu czy rysowaniu przez okrągłe trzydzieści minut. Oczywiście zdarzają się sytuacje, w których maluchy do 3 chętnie zajmują się dłużej daną czynnością, ale jest to zwykle czynność, w którą entuzjastycznie angażują się same i która dostarcza im wielu pozytywnych bodźców (np. wesoły koncert w przedszkolu czy występ magika, zabawa w piaskownicy czy lepienie z gliny). Jeżeli chcemy, by dziecko ubrało się czy zjadło posiłek, jego koncentracja na danej czynności trwa – uwaga! – ok. 1 minuty. Nie trzeba dalej wyjaśniać, skąd ( ciągłe trudności organizacyjne w tym zakresie. 3, 4-latki Dzieci w wieku od 3 do 4 lat skupiają się na tym, co rzeczywiście je zainteresuje, nawet do 20 minut, jednak uwagę dowolną podczas zorganizowanych zajęć potrafią utrzymać zwykle do 10 min. 5, 6-latki W wieku 5–6 lat maluchy nieco dłużej utrzymują uwagę na danym przedmiocie czy danej sytuacji. W momencie silnego emocjonalnego zaangażowania (entuzjazmu) nawet ok. 40 min. Podczas zajęć, do których zapraszają dorośli (zajęć niewynikających z inicjatywy dziecka) – ok. 20–25 minut. Wczesna edukacja W klasach I–III młodzi ludzie potrzebują przerw w trakcie zajęć co mniej więcej 20 minut. Po tym czasie ich koncentracja na temacie (wciąż niestety) prezentowanym przez nauczyciela drastycznie spada. Dzieci w szkole podstawowej Maluchy w klasie IV czy V (tutaj dostrzega się już spore różnice indywidualne) są w stanie skupić się na zjawisku nawet przez dłuższy czas (ok. 45 min.), jednak warunkiem jest rzeczywiste zainteresowanie tematem zajęć. Bez niego dzieci w każdym wieku czują się znudzone, zmęczone i zupełnie zdemotywowane. Jak pomóc dzieciom, kiedy okresowo nie radzą sobie ze skupieniem uwagi na nauce czy odrabianiu prac domowych? Trudno wesprzeć młodych ludzi w ciągłej walce z systemem edukacji, który zakłada, że testowanie, ocenianie i zadawanie prac domowych należą do podstawowych filarów procesu kształcenia. Odnosząc się jednak do najnowszych wyników badań również w zakresie neurodydaktyki, warto przyczyniać się do stworzenia młodym ludziom przestrzeni, w której (mimo trudnej dla nich rzeczywistości) łatwiej będzie im się odnaleźć. Współcześni nauczyciele, pedagodzy oraz rodzice mogą uwzględnić w planowaniu pracy z dzieckiem neurologiczne podstawy procesu uczenia się i koncentrowania uwagi. Oto sześć cennych sugestii, z których warto skorzystać (by wesprzeć młodych ludzi w procesie naturalnego skupiania uwagi na określonej czynności): 1. Współczesny świat dostarcza nam i naszym dzieciom niezliczonej liczby bodźców. Być może na co dzień nie zdajemy sobie z tego sprawy, ale nasz układ nerwowy jest przez to bardzo obciążony. Tablety, smartfony, bajki i teledyski, nadmierna liczba bodźców płynących z ekranu, kolorowe zabawki, hałas, pośpiech nie wpływają korzystnie na funkcjonowanie naszych organizmów. System nerwowy nie radzi sobie z selekcją bodźców, kiedy jest przeładowany, my sami czujemy się wówczas przemęczeni i nie potrafimy na niczym się skupić. Warto pokazać dziecku (najlepiej naturalnie – będąc wzorcem w tym zakresie), że warto usunąć z miejsca pracy (np. z biurka czy ze stolika) zbędne przedmioty i urządzenia. Można uporządkować pokój razem z młodszym dzieckiem tak, aby wszystko miało swoje miejsce. Dzięki ograniczeniu zbędnych bodźców oraz zorganizowaniu przestrzeni, w której eksploruje dziecko, chronimy je przed przeciążeniem sensorycznym. 2. Ruch jest dobry na wszystko. Również na poprawę zdolności koncentrowania uwagi. Szczególnie (choć nie tylko) dzieci potrzebują więcej ruchu, zabaw na świeżym powietrzu, spacerów, jazdy na rowerze czy deskorolce. Oczywistym jest, że każde dziecko pragnie różnych aktywności, zależnych od jego potrzeb, wieku i zainteresowań, uniwersalny jest jednak fakt, że poprzez aktywność fizyczną wzmacniamy u dzieci układ przedsionkowy (związany ze słuchem) i proprioceptywny (związany z czuciem głębokim), które wspomagają selekcję bodźców płynących z zewnątrz. Kiedy oba układy pracują właściwie, umysł i ciało naszych dzieci funkcjonują sprawnie i wydajnie, co niewątpliwie przyczynia się do poprawy koncentracji. 3. Na zdolność skupiania uwagi wpływa również dieta, którą serwujemy małym odkrywcom. “Odpowiednio zbilansowana”, jak podkreślają naukowcy, potrafi czynić cuda również w kontekście poprawy koncentracji. Dieta korzystnie wpływająca na pracę mózgu powinna obfitować w nieprzetworzone, podawane w możliwie najprostszej formie warzywa (również strączkowe) i owoce, długołańcuchowe nienasycone kwasy tłuszczowe, tłuste ryby, pestki dyni, słonecznika, orzechy włoskie. Warto zrezygnować ze sztucznych barwników, salicylanów i wciąż tak bardzo powszechnego cukru. 4. Przerwy! Róbmy sobie krótkie przerwy w pracy i pozwalajmy na chwilę oddechu naszym dzieciom. Czytajmy sygnały płynące z ciał młodych ludzi. Jeśli się kręcą, nie potrafią usiedzieć w miejscu podczas lekcji czy w domu w trakcie nauki bądź odrabiania prac domowych, zaprośmy je do krótkich ćwiczeń (gimnastycznych), które lubią. Nie zmuszajmy do ślęczenia nad książką czy zeszytem, kiedy ciało i umysł mówią stop! Zapewne okaże się, że po krótkiej przerwie na ulubioną aktywność mózg zaskakująco szybko się “zregeneruje” i dużo sprawniej znajdzie rozwiązania, na które bez wątpienia nie wpadłby wcześniej. 5. Zdrowy sen ma ogromny wpływ na naszą koncentrację oraz dobre samopoczucie. W dzisiejszym świecie śpimy jednak wciąż za krótko (lub sporadycznie za długo) i nie zawsze spokojnie. Nieodpowiednio wypoczęte dziecko jest zwykle rozdrażnione i rozkojarzone. Efektywny wypoczynek to regeneracja dla ośrodkowego układu nerwowego oraz dla całego organizm. W trakcie spokojnego snu mózg wyłącza swą aktywność, wygaszając zewnętrzne bodźce zmysłowe. Obserwujmy nasze dzieci i pozwólmy im na sen zgodny z ich indywidualnymi potrzebami. 6. Zaprośmy nasze dzieci do treningu uważności. Pozwala on na bliższy kontakt ze sobą, umiejętność odczytywania sygnałów płynących z ciała, wyciszenie, redukcję stresu i poprawę koncentracji. Dzieci bardzo łatwo dopasowują się do tego, co dzieje się w ich otoczeniu. Jeśli od najmłodszych lat obserwują wciąż zabieganych i zatroskanych rodziców – w jednej dłoni smartfon, w drugiej łyżka mieszająca zupę, a w myślach jeszcze zakupy i sprzątanie – młodzi ludzie przyjmują to jako własny sposób na życie, jako swoją rzeczywistość i nieświadomie podążają za podobną liczbą bodźców, co niebywale je obciąża, powodując ciągłe rozkojarzenie i nerwowość. Postarajmy się wykonywać tylko jedną czynność naraz, zanurzać w niej i skupiać na niej swoją uwagę. Osiąganie wewnętrznej równowagi i wewnętrznego spokój to cele, do których warto dążyć w świecie, w którym nieustannie brakuje nam czasu…
.